lawka

Orbitrek treningowy czy siłownia

Jestem osobą bardzo otyłą i mimo, iż rozpoczęłam dietę nie widać upragnionych efektów. Owszem, kilogramy schodzą, ale bardzo wolno, więc postanowiłam dodać do zdrowego odżywiania się ćwiczenia fizyczne. 

Czy orbitrek treningowy jest w stanie zastąpić siłownie?

lawkaProblem polega na tym, że nie chcę chodzić na siłownię. Byłam tam raz, ale gdy tylko doszłam do sprzętu inne osoby zaczęły się ze mnie naśmiewać, że ławka na siłownie się pode mną zarwie.Dałam rade wytrzymać tam kilka minut, ale dowcipy przybywały na sile, z każdym razem, kiedy próbowałam nowego sprzętu i nie mogłam tam wytrzymać. Pragnienie nowej, pięknej sylwetki bez zbędnych kilogramów nie było tak silne, by przebić się przez poniżenie przez innych trenujących. Wróciłam potem do domu i zaczęłam robić ćwiczenia podstawowe, które zawsze można robić, takie jak brzuszki i przysiady. Na pewno coś to dało, zakwasy następnego dnia pokazują, że mięśnie pracowały, ale samemu nie da się zrobić ćwiczeń wytrzymałościowych, poprawiających kondycję, albo dzięki którym można ćwiczyć wszystkie grupy mięśni. Takie ćwiczenia są dobre na rozgrzewkę, ale nie na całościowy trening. Dlatego pomyślałam, że orbitrek trekingowy to coś dla mnie. Dzięki niemu mogę ćwiczyć ręce i nogi równocześnie, a przy okazji ogólnie się wzmacniać. Wiadomo, że w każdej reklamie powiedzą, że to najlepsze, najnowocześniejsze urządzenie pod słońcem, które rozwiąże wszystkie twoje problemy, ale rzeczywistość może być inna. Czy ktoś miał taki orbitrek? Jakie dawał rezultaty? Czy można nim zastąpić ćwiczenia na siłowni, czy jednak nie angażuje on wszystkich grup mięśni i niezbędny jest dodatkowy trening?

Jeśli trzeba ćwiczyć dodatkowo to jakie ćwiczenia wykonujecie albo jaki inny sprzęt dokupiliście, żeby dopełnić trening? Czy osoba bardzo otyła nie będzie miała problemów z poruszaniem się na nim i sprzęt się nie zepsuje? Czy jest na nim ograniczenie wagowe?