Fryzjer dla psa

Kiedyś większość psów była podwórkowymi burkami, żywiącymi się resztkami ze stołu. Przywiązane łańcuchem do budy lub biegające luzem po wsi miały pilnować terenu gospodarstwa. Pełniły funkcję użytkową. Gdyby ktoś w tym czasie powiedział rolnikowi, że powinien poprawić warunki utrzymania – prawdopodobnie zostałby wyśmiany. Jak to wygląda teraz?

Fryzjer, psycholog, behawiorysta

Psi fryzjer WarszawaUsługi zoologiczne są obecnie chyba najprężniej rozwijającą się gałęzią usługowo-handlową tuż obok wszelkiej maści ruchów ekologicznych. Rozwija się nie tylko weterynaria i jej medyczne zaplecze dla zwierząt towarzyszących, ale też inne usługi dodatkowe, które może nie są niezbędne zwierzętom do funkcjonowania, ale zdecydowanie zwiększają komfort życia ich i ich właścicieli. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce internetowej „Psi fryzjer Warszawa” żeby uzyskać co najmniej kilkadziesiąt wyników. Czym się zajmuje taka profesja – nazwa mówi sama za siebie. Psich fryzjerów najczęściej odwiedzają właściciele rasowców z tendencją do zarastania, takich jak shih-tzu, pomeraniany, polskie owczarki nizinne…Najlepszym dowodem na to, że nawet u psa fryzura może grać dużą rolę jest sława zdobyta przez pieska Boo – szpica przystrzyżonego tak, że wyglądał jak okrągły puszysty miś. Swoim urokiem podbił cały internet. Drugą stroną tej pracy może być pomaganie zwierzętom ze schronisk poprawić ich wygląd, aby zwiększyć ich szansę na adopcję. Zdecydowanie mają ją większą te wyglądające na czyste i radosne. Co więcej – w takich miejscach krótsze futro umożliwia utrzymanie higieny, a tym samym łatwiej jest zwalczać potencjalne pasożyty i unikać chorób bakteryjnych wynikających z odparzeń i skołtunienia sierści. Innym ciekawym zawodem są psi behawiorysta i psycholog. Czasem tylko fachowa pomoc doświadczonego człowieka jest w stanie umożliwić zwierzakowi normalne życie i uchronić go przed porzuceniem lub nawet uśpieniem, bo często problemy w zachowaniu wynikają z błędów w wychowaniu przez dotychczasowego właściciela.

Dla niektórych osób takie zawody mogą wydawać się śmiesznym przerostem formy nad treścią. Wcześniej psy i koty radziły sobie bez takich luksusów. Ale wcześniej też ludzie radzili sobie bez prądu i wody. Uważam, że powinniśmy się cieszyć i jak najbardziej korzystać z tego typu usług, ponieważ są one wynikiem rozwoju ludzi, chęci poznania, docenienia i rozpieszczenia naszych małych towarzyszy, którzy przecież towarzyszą nam praktycznie od zawsze.