Nauka angielskiego dla moich dzieci

Moje dzieci zaczęły chodzić do szkoły podstawowej. Ja wtedy pracowałam jako pedagog szkolny w Bydgoszczy. W naszym mieście zawsze była trudna sytuacja na rynku. Po prostu było bardzo ciężko w odpowiednim zajęciem i nie każdy mógł sobie pozwolić na dobre stanowisko.

Nauka angielskiego w Bydgoszczy dwa razy w tygodniu

nauka angielskiegoNiestety bardzo nie podobał mi się poziom nauczania języka obcego w szkole moich pociech. Wiedziałam, że nie będą miały one w przyszłości odpowiednich umiejętności. Pewnego dnia moja znajoma podsunęła mi doskonały pomysł. Była to szkoła językowa w samym centrum. Jej dach było widać w okien mojego bloku. Po rozmowie z małżonkiem stwierdziliśmy, że powinniśmy zainwestować w edukację naszych dzieci. One na początku nie były zadowolone z tego dodatkowego zajęcia. Jednak to było przede wszystkim dla ich dobra. Na początku była to nauka angielski przez skype. Zajęcia odbywały się tylko dwa razy w tygodniu. Także organizowano różne wyjazdy dla młodzieży. Miałam nadzieję, że poznają i nawiążą nowe znajomości. Angielski był podstawa we współczesnym świecie i wiedziałam, że bez niego się nie obejdzie. W przyszłości stwierdziłam, że będą mogły się uczyć dalej. Jest to świetne zabezpieczenie. Nawet wysokie wykształcenie bez języka obcego nie przynosi tak dobrych korzyści. W tej szkole była także nauka francuskiego. Jednak stwierdziłam, że to nie jest teraz aż tak potrzebnym wyzwaniem. Miały już dość swoich zajęć i chciałam aby skupiły się na początku na jednym. Po dwóch miesiącach uczęszczania moje dzieci dostały bardzo dużą pochwałę od wychowawczyni.

Stwierdziła, że poprawiły swoją ocenę z angielskiego i pomagają w nauce innym dzieciom. To mnie bardzo ucieszyło. Miałam pewność, że wychowałam je na porządne osoby. Wszystko miało zaowocować w ich przyszłości i stać się dla nich porządną umiejętnością.